[Szkic nadesłany przez dr. Adama Mazurkiewicza, Jurora Nagrody im. J. Żuławskiego]
„Kameleon to zwierz, który często zmienia kolor skóry”
Kameleon to – po Marsie i Verticalu – kolejna, utrzymana w konwencji fantastycznonaukowej powieść Rafała Kosika, adresowana do dojrzałego (tak wiekiem, jak i – co ważniejsze – czytelniczym stażem) odbiorcy.
Pozornie jest to jedna z wielu opowieści o zderzeniu dwu światów: zacofanej cywilizacji, pozostającej na etapie maszyny parowej i feudalnego systemu społecznego z inną, supernowoczesną, która dysponuje możliwościami podboju Wszechświata. Rychło jednak okazuje się, iż ten pozornie klarowny obraz zostaje zaciemniony: oto w ramach świata funkcjonują obok siebie maszyna parowa i prąd elektryczny, astronomia wprawdzie pozostaje na poziomie spekulatywnych wierzeń, wysnutych bardziej z ksiąg objawionych niż obserwacji (za twierdzenie o kulistości globu można dostać się do więzienia inkwizycji), a jednocześnie jeden z bohaterów konstruuje teleskop, umożliwiający naukową rewolucję. Obraz chaotycznego skoku cywilizacyjnego zacofanej dotychczas społeczności obserwują reprezentujący Ziemię naukowcy, którzy przybyli na Ruthar Larcke, aby zabrać potomków ocalałych z dawnej katastrofy kolonistów. Wbrew jednakże oczekiwaniom (popartym lekturowym przyzwyczajeniem) czytelnika, nie następuje zderzenie obu światów. Continue reading ‘O MOŻLIWYCH ODCZYTANIACH POWIEŚCI RAFAŁA KOSIKA “KAMELEON”’
Published on
31 Styczeń 2010 in
Rozmowy.
Tymoteusz Wronka: Tworząc świat „Zadry” bardziej odwoływałeś się ku steampunkowym korzeniom, czy też wzorowałeś się na współczesnym nurcie New weird? A może pomysł przyszedł z zupełnie innego źródła?
Krzysztof Piskorski: Wiesz, New Weird zaczął się u nas pojawiać, kiedy prace nad „Zadrą” były już dość zaawansowane. Mam na dysku pierwsze szkice tej powieści, robione jeszcze zanim zacząłem wydawać „Opowieść Piasków”, i choć wyglądała trochę inaczej od ostatecznego kształtu, to wpływ New Weird był bardzo mały. Pierwszą rzeczą, jaką przeczytałem z tego gatunku, był „Dworzec Perdido”, jakoś tak w połowie prac nad tekstem „Zadry”.
Zresztą New Weird to zjawisko, które istnieje głównie jako temat do dyskusji dla fantastycznych publicystów oraz pisarzy, bo samych książek jest jak na lekarstwo. Nie ma jeszcze za bardzo z czego czerpać, bo takie czerpanie byłoby po prostu kopiowaniem charakterystycznych rozwiązań Chiny Miéville’a albo VanderMeera.
Continue reading ‘Rozmowa z Krzysztofem Piskorskim’
Published on
14 Grudzień 2009 in
Rozmowy.
Prof. Antoni Smuszkiewicz był w latach 2008 i 2009 przewodniczącym Jury Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego
Andrzej Zimniak: Na wstępie chciałem podziękować, Panie Profesorze, za dwuletnie przewodniczenie Jury i wspieranie w ten sposób młodej Nagrody, która powoli krzepnie i zajmuje trwałe miejsce w polskim krajobrazie literackim. No właśnie, czy taka Nagroda, jedyna profesjonalna na rodzimym gruncie fantastycznym, ma rację bytu? Czy ziściły się pokładane w niej nadzieje na nobilitację dobrej literatury fantastycznej?
Prof. Antoni Smuszkiewicz: A ja z kolei na wstępie swej wypowiedzi chciałbym podziękować za wybór i powierzenie mi tej zaszczytnej funkcji. To naprawdę duża przyjemność pracować w tak znakomitym gronie wybitnych specjalistów, znawców literatury fantastycznej. Jeśli zaś chodzi o samą Nagrodę, trzeba powiedzieć, że istotnie krzepnie i zajmuje jakieś miejsce w polskim krajobrazie literackim. Byłbym jednak skromniejszy w określaniu tego miejsca. Po dwóch zaledwie latach istnienia trudno stwierdzić, czy jest to miejsce trwałe. Chciałbym, aby takie zajmowała. Jedno jest pewne, iż niewątpliwie ma ona rację bytu. Continue reading ‘Rozmowa z prof. Antonim Smuszkiewiczem’
[Referat wygłoszony przez prof. Antoniego Smuszkiewicza w warszawskim Domu Literatury dn. 27.10.2009 r.]
Kameleony – o czym można się przekonać, sięgając do pierwszej lepszej encyklopedii – to rodzina gadów z grupy jaszczurek, słynąca przede wszystkim ze zdolności do zmiany ubarwienia, a zwłaszcza – według dość powszechnej opinii – z możliwości dostosowania swojej barwy do otoczenia.
Jaki to ma wszakże związek z obszerną powieścią, na okładce której widnieje astronauta w skafandrze na bezkresnym polu pokrytym jakimiś dziwnymi, żółtymi, sięgającymi do tułowia roślinami, przypominającymi grzyby – być może kurki? Continue reading ‘“Kameleon” Rafała Kosika’
[Referat wygłoszony przez dr Edytę Rudolf w warszawskim Domu Literatury dn. 27.10.2009 r.]
Krzysztof Piskorski jawi się jako osoba wielu talentów, do których należy również umiejętność pisania historii. Wbrew pozorom, to rzadka przypadłość – umieć opowiedzieć historię. Nie historyjkę, opowiadanko czy relację z wydarzeń, ale właśnie historię, opowieść z bohaterami, wątkami, fabułą. Continue reading ‘“Zadra” (t.1) Krzysztofa Piskorskiego’
[Referat wygłoszony przez dr. Jerzego Szeję w warszawskim Domu Literatury dn. 21.10.2008 r.]
Gdy literaturoznawca ma powiedzieć o twórczości takiego pisarza, jak Szczepan Twardoch, trudno mu się oprzeć pokusie biografizmu. Dla mnie była to ogromna pokusa, ponieważ miałem przyjemność poznać Szczepana, jeszcze zanim stał się pisarzem. Za szczególnie symptomatyczny uznaję Wieczór carnivalologiczny w trakcie konwentu Dracool w Zabrzu (2002 r.). Już wtedy widoczny był gust literacki, wyczulenie na słowo i polemiczne zacięcie przyszłego autora Epifanii wikarego Trzaski. Continue reading ‘“Epifania wikarego Trzaski” Szczepana Twardocha’
Podtytuł wystąpienia: Tunguskie zlodowacenie
[Referat wygłoszony przez prof. Antoniego Smuszkiewicza w warszawskim Domu Literatury dn. 21.10.2008 r.]
Szanowni Państwo!
Co można powiedzieć w ciągu 10 minut na temat dzieła liczącego stron ponad 1040?
Co można dodać do licznych recenzji, pochlebnie (i słusznie) wypowiadających się o nagrodzonej dziś książce?
W istocie niewiele.
Powieść pana Jacka Dukaja została zauważona i doceniona nie tylko przez środowisko wielbicieli literatury fantastycznej, ale również przez profesjonalną krytykę literacką, czego najlepszym dowodem chociażby przyznanie Autorowi prestiżowej Nagrody Kościelskich.
Właściwie dwa słowa mówią wszystko: dzieło wybitne.
Continue reading ‘“Lód” Jacka Dukaja’
Andrzej Zimniak: Twoja powieść “Miasto dusz” została bardzo dobrze przyjęta przez Elektorów Nagrody im. Jerzego Żuławskiego, zdobywając drugie miejsce w punktacji. Piszesz prozę dość trudną, o wymowie filozoficzno-religijnej, lecz w tej książce w warstwie fabularnej zastosowałeś rozwiązania typowe dla kryminału i powieści sensacyjnej. Czy nadal zamierzasz iść w tym kierunku, tworząc oryginalne kryminały teologiczne?
Wojciech Szyda: Trudno powiedzieć, co czas przyniesie. Bardziej prawdopodobne, że będę przez dłuższy czas odpoczywał od podobnych tematów. Również od formy powieści. Wydaje mi się, że „Miasto dusz” stanowi pewne zwieńczenie uprawianej przeze mnie fantastyki religijnej – kulminuje ów trend w mojej prozie. Continue reading ‘Rozmowa z Wojciechem Szydą’
Andrzej Zimniak: W zeszłym, 2008 roku otrzymałeś Złote Wyróżnienie Nagrody za powieść “Tracę ciepło”, w tegorocznej edycji 2009 pechowo zabrakło Ci tylko 1 punktu do nominacji elektorskiej dla powieści “Pies i klecha. Tancerz”, której jesteś współautorem. Piszesz współczesne, przejmujące horrory. Czy wychodzisz naprzeciw ludziom, którzy lubią być straszeni, czy tak postrzegasz nasz codzienny świat – pełen ponurej groźby, która bierze początek w nas samych? A czy jeśli wokół dostrzegasz tę groźbę, czy życzyłbyś każdemu takiego daru postrzegania?
Łukasz Orbitowski: Nie życzę go ani sobie ani tym bardziej innym – w końcu, ekspansja tego daru zrodziłaby mi nielichą konkurencję. Wiesz, Andrzej, z jednej strony rzeczywiście tak jest, tak mniej więcej świat widzę – gdzieś tam zaszyty jest potwór, jego oddech miesza się z naszym tchnieniem. Continue reading ‘Rozmowa z Łukaszem Orbitowskim’
Andrzej Zimniak: W głosowaniu Elektorów Nagrody J. Żuławskiego w 2009 r. odniosłeś błyskotliwy sukces, Twój “Kameleon” zdecydowanie zdystansował wszystkie inne dzieła. Czy źródeł tego sukcesu upatrujesz wyłącznie w przymiotach swojej prozy, czy może dodatkowo jest on zwiastunem wielkiego come-back fantastyki naukowej – wszak wiadomo, że piszesz czystej wody science-fiction?
Rafał Kosik: Mogę się tylko domyślać, że elektorzy docenili, iż po wielu latach suchych, ktoś próbuje orać ten fantastyczno-naukowy ugór. Orałbym go i bez nominacji, ale ta z pewnością działa motywująco. Continue reading ‘Rozmowa z Rafałem Kosikiem’